Książka to małe drzwi do wielkich światów | Piotr Ostafi

O Autorze

Piotr Ostafi, urodzony 8 października 1974 roku w Poznaniu, to adwokat z wieloletnim doświadczeniem. Jako zodiakalna waga stara się jednak łączyć powagę i odpowiedzialność swojego zawodu z szeregiem innych pasji i aktywności. Lubi podróżować, zarówno po Polsce, jak i po świecie. Z plecakiem przemierzył już ponad 60 krajów, w tym wiele dzikich i egzotycznych, gdzie zapewne czerpał natchnienie i pomysły do swoich opowiadań. Aktualnie, zamiast plecaka, w podróże zabiera na plecach swojego małego synka. Daleki świat przyciągał go zawsze, bo już w czasie studiów pracował przez kilka lat jako pilot i przewodnik wycieczek zagranicznych. Był też rzecznikiem prasowym, animatorem kultury, tłumaczem, czy pośrednikiem w obrocie nieruchomościami. Swój talent oratorski wykorzystał z kolei wcielając się w rolę adwokata w serialu dokumentalno-fabularnym „Sąd Rodzinny” emitowanym przez wiele lat w telewizji TVN. Uwielbia czytać dobre książki, oglądać inspirujące filmy, grać w karty i planszówki. Cieszy go gotowanie dla przyjaciół i czas spędzany z najbliższymi.

O książce

O Książce

„Piętnaście po północy” to zbiór opowiadań. Oczywiście piętnastu, choć niekoniecznie do czytania akurat piętnaście minut po północy, bo na te historie każda pora będzie dobra! Chociaż każde z opowiadań jest krótkie i na przeczytanie każdego wystarczy piętnaście minut, to z pewnością sprowokują do rozmyślań i pozostawią wrażeń na długie godziny! Autor udowadnia, że to właśnie opowiadanie jest królem prozy i pokazuje, że w niewielkim objętościowo tekście można zbudować i zmieścić długą historię. Z wielką fantazją kreśli nowe światy, kreuje ciekawe i wyraziste postaci, buduje napięcie i rozładowuje je czasem w wybuchu bomby atomowej. Tak, tak, w jednym z opowiadań wybucha nawet wiele takich bomb! Motyw końca świata Czytelnik znajdzie zresztą w dwóch z zawartych w tym zbiorze opowiadaniach. W innym z nich znajdzie spotkanie z Bogiem, a w kolejnym konfrontację z Szatanem. Będzie fantastyka, kryminał, realizm magiczny, podróż w czasie i przestrzeni! Wszystkie opowiadania, choć tak różne tematycznie, łączy jednak wspólny mianownik w postaci zaskakującego zakończenia, suspensu i humoru. W tytułowym zbiorze Czytelnik z pewnością odnajdzie krótką przerwę od codziennego życia lub też zamyśli się nad nim przez chwilę. Można bowiem czytać tę książkę na dwa sposoby. Pierwszy to literalna i dosłowna rozrywka, którą niesie krótka i zabawna historia. Drugi sposób to odczytanie metafory, za którą ukrywa się nasze prawdziwe życie. W każdym z opowiadań autor ukrył bowiem człowieka. Każde z nich przedstawia nasze wady, zalety, czy słabości. I oba sposoby czytania tej książki są dobre. A może dzięki temu przeczytacie ją więcej niż raz?